Hedging jest w grupach kapitałowych powszechnym sposobem ograniczania ryzyka walutowego, stóp procentowych i cen towarów. Z perspektywy cen transferowych kluczowe jest jednak nie tylko samo zawarcie instrumentu zabezpieczającego, ale również to, kto faktycznie zarządza ryzykiem i kto ponosi ekonomiczne skutki tych działań.

Dla grup kapitałowych temat ten ma znaczenie nie tylko z perspektywy finansowej, ale również podatkowej. W obszarze cen transferowych nie wystarcza samo stwierdzenie, że grupa stosuje instrumenty zabezpieczające. Kluczowe jest ustalenie, kto faktycznie zarządza ryzykiem, kto podejmuje decyzje dotyczące hedgingu i który podmiot ponosi ekonomiczne skutki tych działań.

Na czym polega hedging w grupie

W działalności grup kapitałowych hedging najczęściej dotyczy ryzyka walutowego, ryzyka zmian cen towarów oraz ryzyka zmian stóp procentowych. Jego celem jest zabezpieczenie całej grupy albo wybranych podmiotów przed negatywnymi skutkami wahań rynkowych.

Przykładem może być sytuacja, w której spółka z grupy osiąga przychody w EUR, a koszty ponosi w PLN. Spadek kursu EUR może wtedy negatywnie wpłynąć na jej rentowność. Aby ograniczyć to ryzyko, zawierany jest instrument zabezpieczający, który pozwala ustalić kurs na przyszłość i ograniczyć niepewność co do poziomu wyników.

W praktyce hedging może być organizowany na różne sposoby. W wielu grupach zarządzanie ryzykiem ma charakter scentralizowany. Oznacza to, że decyzje dotyczące zabezpieczeń podejmowane są na poziomie całej grupy, a nie pojedynczych spółek. W efekcie dana spółka może formalnie nie zawierać instrumentów hedgingowych, mimo że jej ekspozycja jest faktycznie zabezpieczona.

Jak hedging ocenia się z perspektywy cen transferowych

Wytyczne OECD dotyczące transakcji finansowych wskazują, że instrumenty zabezpieczające są powszechnie stosowanym narzędziem ograniczania ryzyk rynkowych. Jednocześnie podkreślają, że w grupach kapitałowych hedging może być realizowany przez podmiot pełniący funkcję centrum finansowego, czyli treasury.

Taki podmiot może organizować proces zabezpieczenia, zawierać instrumenty w ramach grupy albo identyfikować naturalne zabezpieczenia wynikające z przeciwstawnych ekspozycji. Jeżeli treasury organizuje zawarcie instrumentów zabezpieczających na rzecz spółek operacyjnych, jego działalność może być postrzegana jako świadczenie usługi.

Z punktu widzenia cen transferowych kluczowe jest jednak ustalenie rzeczywistego przebiegu działań. Nie wystarcza formalne wskazanie, który podmiot zawarł instrument. Istotne jest to, kto faktycznie zarządza ryzykiem, podejmuje decyzje i ponosi ekonomiczne skutki przyjętego modelu. To właśnie ten podmiot powinien być odpowiednio wynagradzany.

OECD zwraca również uwagę, że w bardziej złożonych przypadkach nie jest zasadne automatyczne przypisywanie efektów hedgingu do konkretnych podmiotów. Dotyczy to sytuacji, gdy instrument zawiera inny podmiot niż ten, którego dotyczy ryzyko, albo gdy zabezpieczenie istnieje jedynie na poziomie całej grupy.

Gdzie najczęściej pojawia się ryzyko

Największe ryzyko pojawia się wtedy, gdy model opisany formalnie nie odpowiada rzeczywistemu sposobowi zarządzania ryzykiem. W cenach transferowych kluczowa jest spójność pomiędzy dokumentacją a ekonomiczną rzeczywistością.

Ryzykowne może być także automatyczne rozpoznawanie transakcji dla celów TP w przypadku braku formalnych umów, na przykład przy naturalnym hedgingu. OECD wyraźnie wskazuje, że przed rozpoznaniem takiej transakcji należy zweryfikować, czy rzeczywiście doszło do skoordynowanego działania oraz czy ma ono uzasadnienie ekonomiczne.


Obowiązki dokumentacyjne i raportowania TPR

Transakcje hedgingowe jako transakcje finansowe podlegają obowiązkom dokumentacyjnym w cenach transferowych. W przypadku przekroczenia progu dokumentacyjnego, co do zasady 10 mln zł dla transakcji finansowych, powinny zostać ujęte w lokalnej dokumentacji cen transferowych wraz z opisem przebiegu transakcji, funkcji stron, ponoszonych ryzyk, uzasadnienia biznesowego i właściwą analizą porównawczą.

Dodatkowo transakcje te podlegają raportowaniu w formularzu TPR. Zgodnie z informacjami Ministerstwa Finansów dotyczącymi TPR hedging należy wykazywać w kategorii 1206 lub 2206 jako inne transakcje finansowe, odpowiednio po stronie sprzedaży albo zakupu..

Najważniejsze wnioski

Hedging w cenach transferowych wymaga spojrzenia wykraczającego poza samą formę zawieranych instrumentów. Po pierwsze, trzeba ustalić, kto faktycznie zarządza ryzykiem i ponosi ekonomiczne skutki zabezpieczenia. Po drugie, nie należy automatycznie przypisywać efektów hedgingu do konkretnych podmiotów bez analizy rzeczywistego przebiegu działań.

Po trzecie, transakcje hedgingowe mogą rodzić konkretne obowiązki dokumentacyjne i raportowe. Dla grup kapitałowych oznacza to potrzebę sprawdzenia, czy model zarządzania ryzykiem został prawidłowo odzwierciedlony w dokumentacji i raportowaniu. Bez tej spójności obrona przyjętego podejścia może być trudna.

Bartłomiej Jakubczyk

Junior Associate | konsultant podatkowy w Dziale Cen Transferowych. Wspiera zespół w przygotowywaniu dokumentacji cen transferowych, analizach danych finansowych oraz bieżącej obsłudze podatkowej podmiotów powiązanych. W swoich artykułach koncentruje się na praktycznych zagadnieniach podatkowych i wyzwaniach związanych z rozliczeniami transakcji wewnątrzgrupowych.