Prawo pracy jednoznacznie zabrania dyskryminacji — zarówno tej wprost, jak i pośredniej. Zgodnie z art. 113 Kodeksu pracy, nie można różnicować zatrudnienia ani warunków pracy ze względu na cechy takie jak płeć, wiek, niepełnosprawność, rasa, wyznanie, narodowość, orientacja seksualna czy rodzaj i wymiar umowy. Przepis ten stanowi fundament ochrony wszystkich osób pracujących. Dodatkowo art. 183a § 1 KP rozszerza zakres ochrony: zapewnia on równe traktowanie przy zatrudnieniu, wykonywaniu pracy, awansie, dostępie do szkoleń oraz przy podejmowaniu decyzji o rozwiązaniu stosunku pracy. Oznacza to, że każdy pracownik ma prawo do tych samych warunków zatrudnienia, o ile wykonuje podobną pracę lub zajmuje porównywalne stanowisko.


Równe traktowanie a dyskryminacja – różnica znaczeń

Nie każde nierówne traktowanie oznacza dyskryminację. Prawo przewiduje, że dopuszczalne jest różnicowanie warunków zatrudnienia, jeżeli wynika to z obiektywnych kryteriów — na przykład kwalifikacji, zakresu obowiązków czy stażu pracy. Dyskryminacja natomiast to sytuacja, w której pracownik lub grupa pracowników zostaje pozbawiona praw lub traktowana gorzej z powodu cech osobistych, które mają charakter chroniony. Orzecznictwo podkreśla, że to właśnie dyskryminacja – a nie każde nierówne traktowanie – stanowi szczególnie nieakceptowaną formę naruszenia prawa. To właśnie dlatego ustawodawca przewidział dla niej odrębne regulacje i szczególne procedury dowodowe.


Obowiązek dowodowy po stronie pracodawcy

W postępowaniach dotyczących zarzutów dyskryminacji obowiązuje szczególny mechanizm rozkładu ciężaru dowodu. Pracownik nie jest zobowiązany do pełnego udowodnienia faktu nierównego traktowania; wystarczające jest wskazanie okoliczności, które je uprawdopodabniają, oraz określenie kryterium, w oparciu o które mogło dojść do naruszenia zasady równego traktowania. Na pracodawcy spoczywa wówczas obowiązek wykazania, że podejmowane działania były zgodne z prawem, obiektywnie uzasadnione i niezwiązane z cechami podlegającymi ochronie. W konsekwencji to na pracodawcy ciąży konieczność posiadania właściwej dokumentacji, rzetelnych uzasadnień oraz przejrzystych procedur kadrowych, gdyż ich brak istotnie utrudnia obronę przed zarzutem dyskryminacji.

Skutki naruszenia: odszkodowanie i konsekwencje

Z art. 183d KP wynika, że pracownik, wobec którego naruszono zasadę równego traktowania, może dochodzić odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę. Świadczenie to obejmuje zarówno szkodę majątkową, jak i krzywdę, pełni więc również funkcję zadośćuczynienia. Do powstania odpowiedzialności wystarczy samo naruszenie zasady niedyskryminacji. Odszkodowanie musi być skuteczne, proporcjonalne do doznanej krzywdy i na tyle dotkliwe, aby zapobiegało kolejnym naruszeniom. Sąd ustalając jego wysokość uwzględnia m.in. czas trwania i charakter działań dyskryminacyjnych, ich natężenie, stopień winy pracodawcy oraz jego sytuację finansową.

Pracownik może dochodzić także roszczeń z tytułu bezprawnego rozwiązania stosunku pracy, jeżeli miało ono charakter dyskryminujący. Odszkodowania te mogą być kumulowane, przy czym jedynie świadczenie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy ma ustawową górną granicę. Przy ustalaniu odszkodowania z art. 183d KP sąd bierze pod uwagę inne zasądzone już świadczenia dotyczące tego samego okresu i może je miarkować na podstawie art. 8 KP.


Ochrona przed odwetem

Prawo zapewnia ochronę pracownikowi dochodzącemu swoich roszczeń związanych z naruszeniem zasady równego traktowania. Niedopuszczalne jest podejmowanie wobec niego jakichkolwiek działań o charakterze represyjnym, w szczególności wypowiedzenia umowy, pogorszenia warunków zatrudnienia czy innych form niekorzystnego traktowania, wynikających z faktu zgłoszenia naruszenia bądź udzielenia wsparcia osobie dochodzącej swoich praw. Analogiczna ochrona obejmuje również pracowników, którzy udzielają pomocy lub poparcia osobom pokrzywdzonym. Wyłączenie tej ochrony może nastąpić jedynie w sytuacjach, w których pracownik dopuszcza się działań bezprawnych, co wyłącza zastosowanie przepisów gwarantujących mu szczególny status.


Marta Świątek Brzezińska

Associate | radca prawny | specjalistka w obsłudze prawnej przedsiębiorstw. Doradza firmom w bieżących sprawach gospodarczych, kontraktowych oraz w zakresie zgodności działań z obowiązującymi przepisami. Autorka artykułów, w których koncentruje się na praktycznych zagadnieniach prawa istotnych dla codziennego funkcjonowania biznesu.